Tony Halik

II wojna światowa

Po wybuchu II wojny światowej Halik przedostał się przez Zaleszczyki do Rumunii i następnie do Francji, gdzie wstąpił do Wojska Polskiego. Następnie trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie służył w Polskich Siłach Powietrznych. Wówczas po raz pierwszy zetknął się z kamerą, filmując samoloty (również zestrzeliwane). Sam został zestrzelony przez Niemców w okolicach kanału La Manche. Pomoc dotarła dopiero po czterech godzinach i wyłowionego z wody, przemarzniętego i nieprzytomnego zawieziono go do szpitala w Szkocji. W czasie rekonwalescencji wysyłał listy do przyjaciela w Londynie, w których opisywał swoje wojenne losy. Listy te były drukowane w jednym z angielskich czasopism, a Halik polubił dziennikarstwo. Po powrocie do zdrowia Halik wrócił do lotnictwa, ale został ponownie zestrzelony nad Francją. Uratował życie lądując na spadochronie na pewnej farmie, gdzie schronienia udzieliła mu dziewczyna o imieniu Pierrette. Halik przyłączył się potem do Ruchu Oporu. W 1943 roku dzięki pomocy francuskich partyzantów Halik dostał się przez Hiszpanię z powrotem do Wielkiej Brytanii. Po wojnie, w 1946 roku, wziął ślub z Pierrette Andrée Courtin, dziewczyną, która udzieliła mu schronienia we Francji. Został odznaczony francuskim Krzyżem Wojennym (Croix de Guerre). Za męstwo otrzymał też brytyjskie i polskie odznaczenia wojskowe. Został wysłany z Anglii do Afryki, jako budowniczy mostów pomocniczych lądowisk. W Kenii zetknął się po raz pierwszy z plemionami o kulturze odległej od europejskiej. W Afryce zdobywał pierwsze doświadczenia w filmowaniu dzikich zwierząt.